środa, 8 sierpnia 2012

Outfit inspiration: za mocna inspiracja?

Dziś w outfit inspiration troszkę kontrowersji, na początek Kim Kardashian. Lubię jej styl, gdy komponuje swoje stroje w oparciu o prosty schemat: obcisłe spodnie, t-shirt, marynarka/żakiet, szalik lub naszyjnik. 
Source: kimkardashian.celebuzz.com and becauseiamfabulous.com
Wygląda wtedy perfekcyjnie, żakiety równoważą jej "przyciężki" dół;) Sama bardzo lubię takie połączenia, dlatego ciężko mi przejść obojętnie obok fajnej, ciekawej marynarki. Kim bardzo lubi accessorize (przyozdabiać) swój strój szalikami, szczególnie tymi od Alexandra McQueena. Szaliki z motywem czaszki wciąż mnie zachwycają, niesamowicie żałuję, że tak smutno zakończyła się jego historia życia
Source: net-a-porter.com


Różowy jest moim marzeniem, niestety ceny tych szalików są niesłychanie wysokie. Na przeciw oczekiwaniom konsumentów, wychodzą sklepy ogólnodostępne. I tutaj pojawia się kwestia, czy to nie jest za mocna inspiracja? Czy wypada chodzić w rzeczach które balansują na granicy ewidentnej podróby? 
Kilka miesięcy temu wpadł mi w ręce szalik w Primarku.
Po lewej: net-a-porter.com
Jeżeli dobrze pamiętam kosztował 2 Funty, w porównaniu z ceną oryginału około 200 Euro, oszczędność niesamowita. Czy jakość ta sama, na pewno nie, czy radość posiadania - też raczej nie. Lubię ten szalik, ale w żaden sposób nie zmniejszył on mojej miłości do oryginału, który chciałabym mieć, ale mieć nie będę.

Ostatnio coraz częściej w sklepach pojawiają się zbyt mocne inspiracje. Kolejny przykład znalazłam w najnowszej kolekcji F&F. Chyba każdy już widział na blogach wysyp butów Tory Burch. Model Reva stał się niesłychanie popularny. Tesco też to zauważyło. 
U góry: toryburch.com
Przeglądając najnowszą kolekcję Reserved także coś wywołało deja vu. Torebka, która dość mocno jest inspirowana słynnym shopperem Zary z poprzedniej kolekcji. 
Source: polyvore.com and reserved.com
Muszę przyznać, że bardzo mi się spodobała na zdjęciach, zobaczę jak jej jakość na żywo. Przeskok cenowy między Zarą a podobnym shopperem z Reserved jest oczywiście znaczny.

Co sądzicie o takich inspiracjach? Czy nie są one zbyt mocne? Czy warto się nimi zainteresować, czy omijać z daleka?

See you soon:) Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

34 komentarze:

  1. to znaczy no np. chustka uważam że spoko, jest ok. ale już buty, no jak dla mnie zbyt ewidentna zżyna ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zżyna, z daleka pewnie będą wyglądać identycznie;D

      Usuń
    2. szczerze? widziałam jakąś laskę ostatnio na basenie w tych butach i miała chyba te z Tesco, tzn. widać że były z Tesco :P

      Usuń
    3. hehehehe czyli jednak nie da się ich pomylić;)

      Usuń
  2. ja jestem z tych co lubią miec "jedno a dobre" tak wiec oszczedzanie i odkladanie na klasyczne aczkolwiek bardzo drogie rzeczy jest dla mnie czyms zrozumialym. Na cos przejsciowego natomiast nie warto wylewac duzo pieniedzy a wtedy wkraczaja rzeczy inspirowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak jak się coś bardzo chce to warto poczekać:) pod warunkiem, że nim się doczekamy nie wyjdzie z mody:D

      Usuń
    2. no właśnie dlatego jeśli kupowac oryginały to tylko klasykę, aby nigdy nie wyszła z mody :)

      Usuń
  3. faktycznie "dość mocne" inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie ok, takie sezonowy hity mogą byc - klasykę na lata kupuję lepszej jakości :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem za oryginalami. Po pierwsze sa zazwyczaj lepiej wykonane, po drugie fajnie jest nosic cos jako "pierwsza". Odgrzewanie i kopiowanie ma zazwyczaj te wade, ze produkt robi sie zbyt komercyjny. Kompletna zzyna odpada, chyba, ze cos jest tylko podobne do oryginalu, a rowniez ciekawe i ma cos w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a co jak kupimy coś oryginalnego, a za chwilę rynek zalewa podróbka i wszyscy ją mają, też nie fajnie;/

      Usuń
    2. Wtedy wystawiam na Ebayu ;) A tak na serio to niestety jest to rzeczywiscie problem, jesli ktos podaza za trendami.

      Usuń
  6. Ja mam mieszane uczucia co do oryginałów i podróbek. Nie stać mnie na kupowanie wszystkich rzeczy oryginalnych, więc takie sezonowe odpowiedniki z sieciówek mnie nie gorszą aż tak bardzo. Co jakiś czas warto kupić jednak coś lepszego, bo wiadomo - jakość jest na pewno lepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam mieszane uczucia, ciężka sprawa z tymi "podróbkami":)

      Usuń
  7. Dzięki testowi na porowatość włosów można określić czy mamy włosy o wysokiej, średniej czy niskiej porowatości. Dzięki temu można lepiej je pielęgnować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Buty nie , ale chusty i shopper jak najbardziej :)
    W ogóle stym Kim bardzo mi się podoba , chociaż ja nie lubię i nie noszę chust / szalików. Taka luźna elegancja zawsze się sprawdza :)




    Pozdrawiam , obserwuję i zapraszam do siebie


    magnesstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie te buty nie przekonują;)
      Dzięki i zaraz Cię odwiedzę:)

      Usuń
  9. Ja uwielbiam chusty i szaliki, nie kupuje tych bardzo drogich, bo zuzywam je szybciej niz pare butow :p Ta na zdjeciu jest bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam, chusty szczególnie, jak tylko robi się troszkę zimniej muszę coś mieć wokół szyi:D

      Usuń
  10. buty srednio mi sie podobaja... pomimo ze jak mowisz jest ich wiele na blogach to nie przepadam za okraglymi czubkami... i akurat tutaj jestem na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. apaszki są śliczne, chce je wszystkie!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam Kim:) ma taka sliczna twarz i nawet bez makijazu jest piekna kobieta:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Staram się unikać takich inspiracji. Jeśli mogę sobie pozwolić na oryginał to kupuję (jak shopper z Zary) ale jeśli nie to wybieram inną rzecz. Wolę "no name" niż podróbkę.

    OdpowiedzUsuń

Thank you for your time:)