wtorek, 15 stycznia 2013

Samokontrolna lista wyprzedażowa

Lista powstała pod wpływem ostatnich kilkudniowych zdarzeń, mojego totalnego braku kontroli w sekcjach z wyprzedażą. Generalnie ubrania kupuję tylko podczas wyprzedaży i może nie jest to dziwne, że mnie troszkę poniosło, ale nie chcę się potem obudzić bez ubraniowych niezbędników. Potrzebuję kilku bardzo konkretnych rzeczy i muszę na nie umysł zaprogramować. 

Muszę kupić:
SPODNIE klasyczne, najlepiej czarne, najlepiej bez żadnych udziwnień, wygodne
i dobrze skrojone. To chyba będzie najtrudniejsza misja, jeżeli uda mi się takie znaleźć, to chyba kupię dwie pary od razu. 
reserved.com / bershka.com / topsecret.pl
Nie wolno mi patrzeć na:
SPÓDNICE na co dzień i tak ich nie zakładam, wygodniej mi w spodniach. Niektóre jednak zbyt kuszą, jedna taka już się cieszy wisząc w mojej szafie, chyba już jej tego nie zrobię i jej nie oddam.  
reserved.com
Muszę kupić:
SWETERKI znów klasyczne, najlepiej czarny, beżowy, szary. Najlepiej rozpinany. Coś
w tym stylu:
topsecret.pl
Nie wolno mi patrzeć na:
SWETERKI tak zwane jednorazówki, które zakładając więcej niż 5 razy mogę usłyszeć "Pani chyba lubi ten sweterek". Szczególnie omijać motywy zimowe i świąteczne - typu cekiny, wisi mi już jeden taki od zeszłej zimy, święta minęły a ja o nim zapomniałam:/ Nie kuście:
topsecret.pl / reserved.com
reserved.com

Muszę kupić:
BUTY ZIMOWE koniecznie i szybko, w modelu, który kupiłam rok temu zepsuł się zamek i chwilowo jestem bez ciepłych butów. Niestety dokładne oględziny stron www
i sklepów stacjonarnych przyniosły guzik, może ja jestem dziwna, ale żadnych sensownych butów nie widziałam:(

Nie wolno mi patrzeć na:
BALERINY chyba nie muszę komentować tego punktu, mam już 3 nowe pary, a do wiosny... nie mówmy o tym lepiej. Jak się im oprzeć, no jak?
hm.com
 albo tym?
zara.com
Na co mogę polować:
SUKIENKI raczej te zimowe, na które wystarczy zarzucić sweterek lub żakiet.
ŻAKIET LUB KURTKA tego nigdy dość, jeżeli jeszcze są wygodne i śliczne to zawsze;) 
BLUZKA Z BASKINKĄ no wstyd, nie mam ani jednej nadal. Przygarnęłabym wszystko:
bershka.com
Ech mam nadzieję, że jednak uda mi się jeszcze upolować te najpotrzebniejsze rzeczy, a jak Wasze łowy?
Ostatnio dopadł mnie okropny leń, ale relacja z zakupów kosmetycznych będzie na pewno:)
www.imfunny.net
Aha najważniejsze: ABSOLUTNY ZAKAZ ZAKUPÓW KOSMETYCZNYCH ;)



























































































































































Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

66 komentarzy:

  1. hahaha xD ja mam bana na wszystko w styczniu, i najlepiej przez cały rok, ale narazie byłam na diecie zakupowej, a może nawet na odwyku :) kupiłam jedynie blyszczyk nie byle jaki bo od 'samego' Pana Diora, i czaję się na jedną bluzkę online, więc uważam że nawet dobrze mi idzie, ale styczeń kończy się nie uchronnie :p
    życzę cierpliwości i nie patrzenia na to co nie trzeba :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow no to całkiem nieźle Ci się udało w styczniu:] ja będę oszczędzać w lutym i dzięki takiej naszej wymianie ekonomia ma się dobrze;D

      Usuń
    2. krajowa ale nie osobista ;D

      Usuń
    3. no dobro kraju najważniejsze:D

      Usuń
  2. ja choruje na buty lordsy, widziałam fajne w reserved i chyba sie skusze :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatnio na ciuchowym mocno popłynęłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to mam nadzieję, że pokażesz swoje zdobycze:>

      Usuń
    2. mam taki zamiar, czekam na weekendowe światełko :)

      Usuń
    3. a no tak, mnie w ostatni zawiodło, takiej szarówki jeszcze nie widziałam:/

      Usuń
  4. ja ostatnio nie moge nic dla siebie znlazc , jakos sie zrobilam wybredna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę;D choć racja, też czasami mam takie momenty, że nic kompletnie mnie nie zadowala;)

      Usuń
  5. też muszę sobie taką listę zrobić, dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawa? i można się potem z niej rozliczyć;D

      Usuń
  6. Najbardziej kuszą te rzeczy na które ma się nie patrzeć:) Czekam na relację z zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  7. te spodnie na ostatnie to właśnie z Top Secret? Chcę! :) I baletki, wszystkie! ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat mi się źle przestawiły podpisy, ostatnie to Bershka, póki co dostępne na stronie, ale chcę je zobaczyć stacjonarnie, może się uchowały:)

      Usuń
  8. :) Obecne wyprzedaze jakos mnie nie urzekly ubraniowo az sama sie sobie dziwie. Moge powiedziec ze nie poszalalam az moj maz jest w szoku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąż w szoku, to rzadki stan, oby trwał jak najdłużej;D

      Usuń
  9. Taś taś kurczaczku! :D
    Z klasycznymi, czarnymi spodniami będzie najgorzej. Dlaczego wszyscy się uparli na jakieś ozdobniki?

    Beauty - my wiemy, że i tak będą zakupy kosmetyczne. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, klasyczne czarne spodnie są na wymarciu....

      Usuń
    2. dokładnie, chyba są już tylko mitem, niby gdzieś tam są, ale nikt ich nie widział;D

      Usuń
  10. ja odkąd jestem w Uk ciągle mam te pare rzeczy z polski! nie mam czasu nawet pobuszować :d więc moje must have jest ogromne ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety zakupy wymagają trochę wolnego czasu:(

      Usuń
  11. :) życzę Ci wytrwania w postanowieniach, sama wiem jak trudno oprzeć się promocjom i wyprzedażom ;) ale też postanowiłam coś z tym zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wczoraj byłam na łowach, dwa sweterki i spódniczka upolowane;-) ale ja spódniczki uwielbiam i latem tylko w nich chodzę, a na sweterki już od dawna się czaiłam, więc jest rozgrzeszenie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że jest rozgrzeszenie:)mam nadzieję, że pokażesz swoje łowy:)

      Usuń
  13. U mnie zapanuje odwyk po powrocie do UK :D bo zapasy mam takie, że starczy do końca roku, jak nie dłużej.
    Jedyny plan to buty! Wiem, że w PL ich nie kupię i już nawet nie próbuję. Nie wiem dlaczego, ale to była zawsze dla mnie męczarnia a w UK wchodzę do konkretnego sklepu i MAM. Dziwny fenomen.

    Trzymam kciuki za udane łowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech skąd ja to znam, nienawidzę kupować butów zimowych, ale pewnie dlatego, że mam wobec nich duże wymagania, pewnie Ty masz podobnie:) A widzisz mogłam się rozglądać za butami w UK;D

      Usuń
    2. No niestety, wymagania to przekleństwo.... Jednak naprawdę dużo szybciej kupuję buty w UK niż w PL.
      Dla porównania powiem Ci, że jak przyleciałam do Polski to był początek października i zabrałam ze sobą tylko pantofle. Nawet nie sądziłam, że spędzę tutaj zimę :/ No i pojawił się problem z butami zimowymi. Gdyby nie to, że na święta mąż przywiózł mi buty, to nie wiem w czym bym chodziła.
      Dobrze, że zostawiłam u rodziców jeszcze takie starocie, bo ratowały sytuację zanim on przyleciał. Maskara....

      Usuń
    3. ten sezon wyjątkowo nieudany w Polskich sklepach, rzeczywiście trudno ustrzelić fajne buty zimowe, już się trochę nachodziłam i straciłam nadzieję;/

      Usuń
  14. Świetne zestawienie! :) Ja mam coś podobnego w głowie, ale jest tego mniej, dlatego wiem dobrze, że potrzebuję nowych jegginsów (z naciskiem bardziej jeans niż leggins :)) i to chyba tyle. Ale zawsze pozwalam sobie oglądać i jeśli jest coś fajnego to kupować rzeczy z kategorii: marynarki i sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie jegginsowo jestem zaspokojona:D oj tak marynarki zawsze, ale to jest jakby inna kategoria, bez nadzoru;)

      Usuń
  15. Ja wybieram się w niedziele do galerii ;) Mam w planach zakup czarnych klasycznych spodni, podobnych do tych, które tu przedstawiłaś. Ponadto będę polować na sukienkę na studniówkę, buty i inne dodatki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zazdroszczę polowania na sukienkę studniówkową, to będzie fajna zabawa:)

      Usuń
  16. Obok balerinek (zwanych przeze mnie baleronkami :D) nie umiem przejść obojętnie. Zawsze kupuję kilka par - buty palą mi się na stopach, szybko je niszczę.
    Klasyczne sweterki są nudne, nie bądźmy takie stare maleńkie :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe no nudne, ale co poradzić, do pracy konieczne:(

      Usuń
  17. Ja już tak od czasów wyprzedaży popłynęłam, że nawet nie mogę wchodzic na strony sieciówek :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciuchowy odwyk mam bodajże od lata, nawet teraz mam w szafie ubrania jeszcze z metkami i czuję, że pozwolę sobie coś kupić dopiero w lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. zawsze gdy idę na zakupy z postanowieniem np. spodni i kurtki wychodzę z butami, sukienką i 3bluzkami:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Sweterków mam od groma, więc nie chcę, ale czarnych klasycznych spodni poszukuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znajdziesz jakieś fajne, to się pochwal koniecznie:)

      Usuń
  21. Również muszę sobie zrobić taką listę!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. ja już zakupy poczyniłam, na szczęście lista w głowie dała mi dużo do myślenia,nie kupowałam wszystkiego co wpadło mi w oko na oślep, 5 razy zastanowiłam się zanim z przymierzalni poszłam do kasy:P
    zakupiłam jedynie:
    klasyczną bluzeczkę w kremowo - czarne paski rękaw 3/4 :) każdy powinien mieć taką w szafie za cenę 10 zł H&M
    tuniczkę też basic, w kolorze habrowym :) za 40 zł
    adidaski/trampki - na wiosnę za 49 zł
    rękawiczki które już dawno miałam upatrzone teraz kosztowąły tylko 20 zł;)

    szukałam dodatkowo żakietu i szlafroka - ale nic mi się nie podobało lub kiepsko leżało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne zakupy, ja szlafrok już od dawna szukam i nic sensownego nie spotkałam.

      Usuń
  23. Ja teraz tak przytyłam, że nie mam się w co ubrać i powinnam wymienić całą garderobę, ale strasznie nie lubię łazić po sklepach i przymierzać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jest to męczące:( moja mama ostatnio bardzo schudła i właśnie musimy jej wymienić praktycznie całą garderobę, nie jest to w cale łatwe;)

      Usuń
  24. No lenisz, się lenisz - nie ładnie ;-) Swoja drogą, fajnie to wygląda: wolna i nie wolna XD Tylko czy to działa? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. spodnie są cudne i tak myśląc to też by mi się przydały :)
    Obserwuję i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Haha chyba też zacznę robić selekcje co potrzebuje, a czego już nie. Szafa pełna a i tak nie mam co na siebie założyć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jeśli nie ulegniesz, i kupisz na prawdę tylko to co potrzebujesz, daj znać jak tego dokonać, bo mnie się nigdy nie udaje;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ah te zakupy!
    Skad ja to znam...Dzis poszlam na malo przyjemny zabieg u kosmetyczki i juz planuje co sobie jutro kupie w nagrode haha
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  29. super zestawienie no i ciekawe ubranka wybrałaś :) Fajne sweterki i baleriny- a do tego wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. sweterek z sercem jest mega!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  31. A u mnie nigdy z zakazów nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń

Thank you for your time:)